JABŁECZK IDEALNY 80kcal




Czy istnieje idealne ciasto? Tak jest! Dlaczego jest takie perfekcyjne? Pyszne, zdrowe i niskokaloryczne! Czy trzeba czegoś więcej? Chęci, by je zrobić!
Mam nadzieję, że wam ich nie brakuje :*

SKŁADNIKI NA CIASTO:
- puszka BIAŁEJ FASOLI (240g) (możecie zastąpić inną)
- jogurt TUTTI jabłko-cynamon 0% (140g) (dostępny w Biedronce, możecie zastąpić innym)
-2 jajka
- miód 30g

SKŁADNIKI NA MASĘ JABŁKOWĄ:

-500g startego jabłka
-cynamon (ile lubicie:D)
- galaretka
(ja zrobiłam swoją z herbaty owocowej 5 piramidek  i 45-50g żelatyny)
jeśli zrobicie ze zwykłej, cytrynowej DODAJCIE do kaloryczności 280kcal B8 W60 T0



WYKONANIE ZACZYNAMY OD GALARETKI:
MOJA WERSJA (DŁUŻSZA):

1) Gotujemy wodę 300ml i zalewamy 5 piramidek owocowej herbaty (u mnie gruszka- toffi) i dodajemy słodzik jeśli mamy ochotę 4-5tabletek

2) 45-50g żelatyny zalewamy do poziomu wodą.

3) Gdy zastygnie żelatyna (ok minuty) zalewamy ją wrzątkiem 2 RAZY WIĘCEJ niż zastygniętej żelatyny i mieszamy DO ROZPUSZCZENIA!

4) Rozpuszczoną żelatynę wlewamy do herbaty, mieszamy i odkładamy.

5) GDY GALARETKA OSTYGNIE WŁOŻYĆ DO LODÓWKI I OBSERWOWAĆ. MIESZAĆ CO JAKIŚ CZAS!
GDY ZACZNIE JUŻ GĘSTNIEĆ CAŁKIEM POWAŻNIE DODASZ JĄ DO JABŁEK.


WERSJA SZYBKA:
1) Galaretkę robimy wg instrukcji na opakowaniu, ale ZALEWAMY JĄ 300ml wody! (nie 500ml)

 

WYKONANIE JABŁKA:
1) Obieramy.
2) Trzemy na tarce.
3) Przyprawiamy cynamonem.
4) ODSTAWIAMY ją w sitku, by sok spłynął.


WYKONANIE CIASTO:
Rozgrzewamy piekarnik do 180*

1) Fasolę płuczemy pod bieżącą wodą.

2) Oddzielamy białka od żółtek.

3) Opłukaną fasolę dodajemy do jogurtu, miodu, żółtek. BLENDUJEMY NA GŁADKĄ MASĘ.

4) Białka ubijamy razem ze szczyptą sody oczyszczonej.

5) Białka i masę ostrożnie ale dokładnie mieszamy.

6) Wkładamy do piekarnika na 35-45 minut.

ZOSTAWIAMY DO OSTYGNIĘCIA!


KOŃCZYMY:

1) STĘŻAŁĄ GALARETKĘ MIESZAMY Z JABŁKAMI I WYLEWAMY NA OSTUDZONE FASOLOWE CIASTO.

2) WKŁADAMY DO LODÓWKI NA OK 2 GODZINY



CAŁE CIASTO Z MOJĄ GALARETKĄ: 808 kcal B46 W115 T4

CAŁE CIASTO Z GOTOWĄ GALARETKĄ: 1085 kcal B54 W175 T4
KAWAŁEK CIASTA MOJEGO:
1/8 CIASTA (wieeelki kawał): 101 kcal B5 W14  T0
1/10 CIASTA (nadal wieeelki kawałek) 80 kcal  B4 W11 T0
KAWAŁEK CIASTA Z GOTOWĄ GALARETKĄ:

1/8 CIASTA: 135kcal B6 W21 T0
1/10 CIASTA: 101 kcal B5 W17 T0

Sandy

Jestem studentką Wychowania Fizycznego na AWFiS w Gdańsku. W swoim życiu miewałam wiele przelotnych pasji, zainteresowań, hobby... jednakże wszystkie po pewnym czasie mijały. Miało to miejsce dopóki nie zaczęłam (głównie przez własne kompleksy) zajmować się sportem, zdrowym żywieniem i ogólnie pojmowanym zdrowym stylem życia. Od tamtej pory nie potrafię wyobrazić sobie swojego dnia bez małej porcji ćwiczeń, czy też biegów.

30 komentarzy:

  1. Nie przepadam za jabłecznikami takimi typowymi,ale ten wygląda bardzo zachęcająco :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak możeszzzzz JABŁECZNIKI SĄ NAJLEPSZE... zaraz po sernikach :D

      Usuń
  2. Koniecznie muszę wypróbować, takiego ciasta jeszcze nie robiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obecność fasoli zaskoczyła mnie do tego stopnia, że muszę spróbować tego przepisu. :)

    https://jezwnalesniku.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. mam galaretkę bez cukru :]
    tylko w fasolę się zaopatrzę i wypróbuję <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojoj, mimo że mam 2 lewe ręce do gotowania, to mam ochotę spróbować swoich sił z tym ciastem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny przepis! Na pewno wypróbuję :)

    Pozdrawiam ciepło
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy wyszło i czy smakowało!

      Usuń
  7. Idę po coś słodkiego, tylko czy mam coś równie zdrowego :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam jabłecznik, więc wypróbuję Twój przepis, z tym większą ciekawością, że ciasta fasolowego nigdy nie jadłam:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. No ale mnie zaintrygowałaś tym jabłecznikiem, myślałam że źle widzę jak przeczytałam o fasoli :D i w dodatku galaretka z herbaty :) nie wpadła bym na to :) Zapiszę sobie przepis i spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam jabłeczniki. Już zaczął się sezon na jabłka więc będzie można częściej tworzyć takie cuda.:) JA oczywiście nie używam żelatyny więc zamiast tego użyłabym agaragar, ale przepis bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestę niesamowita!! rewelacja! Koniecznie muszę to zrobić!:)
    ps. Jeśli to Twój brzuch na zdjęciu to-zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A na jaką wielkość blachy jest przepis? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyszło przepyszne <3 szkoda tylko że tak szybko znika :d

    OdpowiedzUsuń